Oszczędność 3200 zł miesięcznie na logistyce dla Volt-Inwest
Zoptymalizowaliśmy trasy montażowe i zarządzanie magazynem dla lokalnej firmy instalacyjnej. Czas realizacji zleceń spadł o 2 dni.
Mała firma instalacyjna z okolic Łodzi traciła pieniądze na paliwo i przestoje w magazynie. W 4 miesiące poukładaliśmy ich logistykę tak, by co miesiąc w kasie zostawało 3214 zł więcej bez kupowania drogiego sprzętu.
Wyzwanie
Volt-Inwest zatrudniał 7 monterów, którzy co rano tracili czas na szukanie śrub i złączek. Przez bałagan w magazynie wyjazdy na montaż spóźniały się o 43 minuty. Do tego dochodziły zbędne kilometry, bo ekipy zapominały części i musiały wracać do bazy 3 lub 4 razy w tygodniu. Właściciel widział, że marża ucieka, ale nie wiedział, jak to zatrzymać bez skomplikowanych programów.
Podejście
Zaczęliśmy od audytu na miejscu. Przez 12 dni obserwowaliśmy każdy ruch pracowników w bazie o 7:00 rano. Zamiast teorii, postawiliśmy na proste tablice magnetyczne i fizyczny system kodowania pudełek. Nasza 3-osobowa ekipa z Polskie Skrzydła Rozwoju przygotowała listy kontrolne pod konkretne zlecenia, żeby monterzy nie musieli o niczym myśleć przy pakowaniu auta.
Rozwiązanie
Wprowadziliśmy system gotowych 'koszyków montażowych'. Magazynier szykuje je wieczorem, a rano monterzy po prostu wrzucają je na pakę w 5 minut. Zmieniliśmy też planowanie tras w darmowych mapach – ekipy poruszają się teraz w pętlach, co skróciło przebiegi o 17%. Całość działa na prostych arkuszach, które każdy z pracowników opanował w jeden dzień.
Rezultaty
Firma przestała przepalać pieniądze na paliwo i puste godziny pracy. Monterzy są mniej zestresowani, a zlecenia kończą szybciej o 2 dni robocze.
Harmonogram
-
Marzec 2024Audyt poranny i liczenie strat na paliwie
-
Kwiecień 2024Wdrożenie systemu koszyków i fizycznych tablic
-
Maj 2024Szkolenie dla 7 monterów z nowych tras
-
Czerwiec 2024Analiza finansowa i zamknięcie projektu
"Szczerze mówiąc, na początku myślałem, że to będzie lanie wody. Ale koszyki montażowe to był strzał w dziesiątkę. Ekipy rzadziej dzwonią z problemami, a ja mam spokojniejszą głowę."