Key Deliverables
- Raport błędów w 24h
- Dostęp do aparatury
- Skrócenie czasu o 3 tyg.
Wdrożenia Techniczne
Realne testy zamiast symulacji komputerowych
Większość małych firm z branży OZE utyka na etapie ładnych rysunków. Symulacja w komputerze pokazuje, że turbina czy panel będą działać świetnie, ale życie w Łodzi czy pod Bełchatowem to inna bajka. My bierzemy ten sprzęt na zewnątrz. W 2023 roku sprawdziliśmy 14 różnych urządzeń. Szczerze? 9 z nich padło przed upływem 4 godzin. Lepiej dowiedzieć się tego u nas na placu przy Piotrkowskiej niż u klienta, który właśnie zapłacił fakturę.
Dajemy Ci dostęp do aparatury, której zakup zjadłby Twój budżet na dwa lata. Mamy analizatory sieci i kamery termowizyjne. Nie bawimy się w pisanie opasłych tomów. Po teście dostajesz konkretny raport błędów. Zwykle wysyłamy go w ciągu 23 godzin od zakończenia pomiarów. Piszemy prosto: to się grzeje, tamto ma luzy, a tu ucieka prąd. Bez zbędnego gadania.
- Dostęp do stanowisk pomiarowych dla 2 osób z Twojej ekipy.
- Pomiary ciągłe przez 4 dni w różnych warunkach pogodowych.
- Weryfikacja szczelności obudów według normy IP65 bez lania wody (dosłownie i w przenośni).
- Analiza poboru energii z dokładnością do 0.1W.
Zauważyliśmy, że ekipy pracujące z nami skracają czas wejścia na rynek o około 3 tygodnie. To nie magia, to po prostu brak konieczności poprawiania tych samych błędów po pięć razy. Nasz warsztat to nie sterylne laboratorium. To miejsce, gdzie widać, czy Twój sterownik wytrzyma wibracje na maszcie albo mróz w lutym. Jeśli coś ma pęknąć, niech pęknie u nas pod okiem kamery.
Działamy na twardych danych. Jeśli Twój falownik traci sprawność przy 32 stopniach Celsjusza, pokażemy Ci to na wykresie. Nie oceniamy pomysłu, oceniamy działanie fizyczne. Polskie Skrzydła Rozwoju to nie urząd certyfikacji, ale u nas dowiesz się, czy w ogóle warto tam iść i płacić za oficjalne pieczątki. To się po prostu opłaca, bo jeden spalony prototyp to często koszt rzędu 3 800 zł.
Heads-up: Nie przyjmujemy projektów, które nie mają chociaż podstawowej dokumentacji BHP. Bezpieczeństwo naszej czwórki z warsztatu jest dla nas ważniejsze niż najciekawszy wynalazek. Bywa, że odmawiamy, jeśli projekt grozi pożarem na hali.
P.S. Jeśli Twój prototyp jest jeszcze w powijakach, nie szkodzi. Często zaczynamy od sprawdzenia samych komponentów, zanim złożycie to w całość. To pozwala zaoszczędzić około 1 400 zł na materiałach, które i tak by się spaliły przy pierwszym spięciu.